Agnieszka-Marek-266

JAK ZORGANIZOWAĆ ŚLUB W MIESIĄC?


Ostatnio nasza agencja osiągnęła wielki sukces organizując jedno z wesel w miesiąc. Pewnie zapytacie: „Jak?”. No cóż, oszukalibyśmy Was, jeśli powiedzielibyśmy, że poszło nam jak z płatka. Tak nie było. Stres nam towarzyszył każdego dnia. Zwłaszcza, że kontakt z Parą Młodą mieliśmy wyłącznie mailowy z racji przebywania Nowożeńców za granicą. No ale przecież nie ma dla nas rzeczy niemożliwych 🙂 Pokazaliśmy to na przykładzie tego właśnie przyjęcia, gdzie nie mieliśmy do zaaranżowania jedynie miejsca i cateringu, ale również całą masę innych atrakcji. Musimy dodać, że wesele to odbywało się w plenerze, więc trudność planowania wzrosła dwukrotnie! Jednak dzięki temu, że Para Młoda obdarzyła nas pełnym zaufaniem, organizacja przebiegła bardzo sprawnie i ze wszystkim zdążyliśmy na czas. No więc jak zorganizować ślub w miesiąc? W punktach przedstawiliśmy to, na co należy zwrócić szczególną uwagę.

1. PRAGMATYZM

Planując ślub i wesele w ciągu jednego miesiąca, należy realistycznie ocenić rzeczywistość i liczyć się z konkretnymi możliwościami. Jeśli bardzo nam na czymś zależy, ale czas na załatwienie tego jest po prostu za krótki, nie rezygnujmy tylko znajdźmy odpowiedni zamiennik. Przy szybkich weselach naprawdę warto jest zatrudniać profesjonalnego wedding plannera, gdyż to właśnie on po uruchomieniu kontaktów załatwi Wam rzeczy niemożliwe lub będzie wiedział gdzie szukać substytutu. Nie będzie miał wpływu jednak na to, że Ciocia z Ameryki nie będzie w stanie przyjechać na ślub za miesiąc. Dlatego tak ważne jest realistyczne podejście do rzeczywistości Państwa Młodych.

2. ODPOWIEDNIA DATA

Jeśli zależy Wam na szybkim ślubie i weselu musicie przemyśleć odpowiednią datę. Jeśli zdecydowaliście się na przyjęcie w okresie jesienno-zimowym, nie powinno być problemu by zorganizować je w sobotę. Jeśli jednak marzy Wam się wesele w pełnym słońcu i przy trzydziestu stopniach to najprawdopodobniej będziecie musieli zdecydować się na imprezę w środku tygodnia. To nie jest kwestia wyłącznie dostępności podwykonawców, ale również wolnego terminu w Urzędzie Stanu Cywilnego, czy w Kościele. Istnieją wierzenia, że ślub, przykładowo, w poniedziałek zagwarantuje Parze Młodej zdrowie, z kolei we wtorek bogactwo. Jeśli jesteście przesądni, może to Was przekona, że ślub w środku tygodnia to nic złego 🙂

3. ODPOWIEDNIE MIEJSCE

Odpowiednie miejsce jest równie ważne jak odpowiednia data. My jako profesjonalni konsultanci ślubni powtarzamy, że lepiej wziąć ślub w środku tygodnia, ale w naprawdę ładnym miejscu, takim, którego nie będziemy się wstydzić przed Gośćmi. Unikniemy również uczucia zażenowania w późniejszym okresie podczas oglądania zdjęć z tego wydarzenia. Niektórzy z Was pewnie powiedzą, że lepiej wynająć gorszą salę, ale dostępną w weekend, ponieważ wtedy przyjdzie więcej Gości. O tym właśnie jest następny punkt.

4. ILOŚĆ GOŚCI

To prawda, że rodzina czy znajomi mogą zrezygnować z udziału w Waszym weselu, ponieważ będzie się odbywało we wtorek, czy środę. Ale czy wiecie, że większość ludzi pracuje również w sobotę? A nawet w niedziele? Na tradycyjne, weekendowe wesela niektórzy również muszą brać wolny dzień. To, ile osób przyjdzie na Wasze przyjęcie w środku tygodnia jest poniekąd testem na sprawdzenie prawdziwej przyjaźni czy relacji rodzinnych. Jeśli komuś na Was naprawdę zależy, przyjdzie na Wasz ślub niezależnie od daty. Jeśli dodatkowo zaprosicie Gości odpowiednio wcześnie (kiedy tylko ustalicie datę) naprawdę nie powinno być z tym problemu. Jeśli jednak planujecie wesele na 300 osób, odsyłamy Was do punktu 1. Realistycznie patrząc, samo zapraszanie takiej ilości ludzi zajęłoby Wam co najmniej miesiąc. To oczywiste, że przy szybkich weselach bardziej sprawdzają się imprezy kameralne.

Pamiętajcie, że zatrudniając konsultanta do organizacji wesela, oszczędzacie. Nie tylko pieniądze ale i czas. Wiele Par Młodych po prostu nie wie, że możliwe jest uzyskanie ich wymarzonych dekoracji w o wiele niższej cenie. Nowożeńcy nie znają cen różnych usług w danych regionach Polski, dlatego niestety często są wykorzystywani przez nieuczciwych przedsiębiorców. Tylko profesjonalista wie jak negocjować warunki umów i jak spiąć wszystko w odpowiednim terminie. To on ma wypracowany plan działania, który pozwala na organizację ślubu nawet w miesiąc. Konsultanci ślubni posiadają szeroką bazę podwykonawców, dzięki czemu poszukiwania tych odpowiednich zajmują o wiele mniej czasu niż Parze Młodej. A to niezwykle istotne przy organizowaniu szybkich ślubów i wesel.

Agnieszka-Marek-266

SLOW WEDDING

Slow Wedding, czyli ślub bez zadęcia, kiczu i sztampy. W ostatnim wpisie: TU, przytoczyliśmy nieco zabawną scenkę standardowych podziękowań dla rodziców podczas wesela. Podpowiedzieliśmy Wam jak tego uniknąć, czym zastąpić ten schemat. Dziś pokażemy jak sprawić, żeby nie tylko podziękowania, ale całe przyjęcie było w nurcie slow.

Główną zasadą przy Slow Wedding jest niepowielanie schematów. Już często niemodnych schematów, ale wciąż zaciekle powtarzanych przez Pary Młode z myślą o tradycji. Tylko czymże jest tradycja? Wszyscy dobrze wiemy, że jest czymś pięknym, czymś, co przekazywały nam nasze matki i babki z pokolenia na pokolenie. Ale nie ukrywajmy, mamy XXI wiek i tradycja się ZMIENIA. Gdyby tak nie było, do dzisiaj wieczory panieńskie byłyby smutne, pełne płaczu, a główną atrakcją byłoby wicie wianków i rózgi weselnej. Samo małżeństwo natomiast byłoby po prostu biznesem dla obu rodzin, gdzie konieczne by było wprowadzenie dóbr materialnych ze strony Panny i Pana Młodego. Co w takim razie ulega zmianom?

MIEJSCE PRZYJĘCIA

Zapewne większość z Was po zaręczynach rozpoczyna przygotowania do ślubu od obdzwonienia wszystkich okolicznych domów weselnych. A potem dostajecie zawrotów głowy, kiedy dowiadujecie się, że na najbliższe dwa lata terminy są zajęte. Dlaczego więc iść tą drogą? Dlaczego nie zorganizować wesela w ogrodzie przy domu? Może niedaleko Was jest piękna stara oranżeria albo opuszczona stodoła? Macie domek na mazurach? Piękniejszej scenerii na ślub macie w takim razie na wyciągnięcie ręki! Wykorzystajcie to, co macie dookoła siebie!

CHARAKTER PRZYJĘCIA

Jeśli nie lubicie typowej, całonocnej zabawy na polskich weselach, ale macie zamiar urządzić takie przyjęcie, żeby tylko zadowolić rodzinę, to, uwierzcie, nie tędy droga. Fakt, tak jest łatwiej. Fakt, tak jest bezpieczniej. I jeszcze raz, fakt, tak jest tradycyjnie. Ale teraz zastanówcie się, czy to będzie WASZ dzień. Czy będziecie go miło wspominać za piętnaście lat. Jeśli jesteście nowoczesną parą, możecie, na przykład, zrobić krótkie standing party, albo przyjęcie z bardzo wykwintnym, trzydaniowym obiadem. Możecie również zaskoczyć swoich Gości i odwrócić kolejność zdarzeń. To znaczy rozpocząć uroczystość od obiadu, a zakończyć na ceremonii ślubnej o zachodzie słońca. Możecie wszystko! Pamiętajcie tylko, by tego dnia spełniać własne marzenia, a nie rodziny. Musicie zdać sobie sprawę, że zadowolenie wszystkich na weselu jest i tak właściwie niemożliwe. A starając się dla innych, najbardziej nieszczęśliwi pozostaniecie Wy sami.

LISTA GOŚCI

Znamy wiele par, których marzeniem jest wesele z najbliższą rodziną i przyjaciółmi, ale po sporządzeniu listy Gości raptem wychodzi im zaproszenie 200 osób. Gdzie popełniają błąd? Dalej istnieje przekonanie, że na własnym ślubie nie robimy, tego czego pragniemy, tylko to, co wypada. Bo wypada przecież zaprosić siostrę cioteczną naszej babki. I wuja z drugiego końca kraju, którego nawet nigdy nie widzieliśmy. Często po rozmowie z rodzicami, młodym dochodzi kolejnych 50 osób… To okrutne, ale pewnie część tej dalszej rodziny będzie się zastanawiała kim w ogóle Wy jesteście. Zastanówcie się, z kim tak naprawdę chcecie spędzić swój najpiękniejszy dzień w życiu. Z najbliższymi przyjaciółmi i życzliwymi bliskimi, czy z rodziną, której tak naprawdę nie znacie?

DOWOLNOŚĆ W MUZYCE, MENU I UBIORZE

Kto powiedział, że na weselu musi być grane disco polo? Pomyślcie ilu gości zostałoby pozytywnie zaskoczonych, kiedy znaleźliby się na przyjęciu z muzyką rockową lub jazzową. To samo dotyczy menu weselnego. W prawie każdym domu weselnym od lat jest podawane to samo menu. Rosół z kotletem na początek, a w środku imprezy obowiązkowo dania regionalne. Od razu na myśl przychodzi znana piosenka: „ …strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia …” 😉

A co z ubiorem? Nie macie ochoty wkładać długiej białej sukni? To nie róbcie tego! Załóżcie beżową, różową, krótką, długą, jakąkolwiek, abyście dobrze się w niej czuły. Wasi Panowie nie cierpią garniturów? Niech założą jeansy i marynarkę. I trampki, jeśli tylko mają na to ochotę. Kto Wam zabroni? Przecież to Wasze wesele.

Jeśli zaprosicie naprawdę bliskie osoby, to oni i tak dobrze Was znają i cenią bez względu na wszystko. Pokażcie więc jacy jesteście naprawdę i czcijcie ten dzień jak sobie wymarzyliście!

Czy ten artykuł przekonał Was do organizacji slow wedding? 

Agnieszka-Marek-266

JAK USADZIĆ GOŚCI NA WESELU – CZ.II.

Kolejną część wpisu o tym jak usadzić Gości na weselu zaczniemy od przedstawienia wad i zalet każdego rodzaju stołów. Okrągłe kojarzą nam się z elegancją i szykiem. Prostokątne z kolei wydają się bardziej praktyczne. Które zatem wybrać?

STOŁY OKRĄGŁE +

Bardzo dużym plusem jest to, że uczestnicy wesela mogą swobodnie rozmawiać z każdą osobą przy stole, w przeciwieństwie do stołów prostokątnych, przy których zazwyczaj nawiązuje się kontakt z osobami po prawej i lewej stronie oraz osobą naprzeciwko. Co więcej, odpowiednie ustawienie takich stołów nie sprawi wrażenia podziału Gości na tych mniej lub bardziej ważnych, jak jest zazwyczaj przy stołach prostokątnych (im dalej od stołu Pary Młodej tym dalsza rodzina lub znajomi). Jaka jeszcze zaleta stołów prostokątnych? Po prostu wyglądają bardziej efektownie i sprawdzają się przy eleganckich przyjęciach.

STOŁY OKRĄGŁE –

Jakie minusy? Na pewno nie sprawdzą się na typowych polskich, dużych weselach, gdzie na stołach obfitują przeróżnego rodzaju przystawki, przekąski, słodycze, napoje etc. Przy stołach okrągłych ustawia się nakrycie dla każdego Gościa oraz piękne dekoracje kwiatowe i miejsca na dodatkowe jedzenie po prostu nie ma. Wtedy należy organizować dodatkowy bufet w postaci szwedzkiego stołu, bo przecież nie chcemy, żeby nasi Goście byli głodni (jednak dla wielu ludzi to nadal krępująca sytuacja nakładać na talerz przystawki i z nim iść do stolika).

Ważne jest, by decydować się na okrągłe stoły w pomieszczeniach dużych i przestronnych. Musimy zadbać o to, żeby każdy Gość mógł swobodnie siadać do stołu, a także by kelnerzy mieli do nich swobodny dostęp.

Przy ustawieniu okrągłych stołów może być ciężko wyeksponować stół Pary Młodej. Ale nie musi. Często stosuje się dodatkowe podwyższenia lub dla rozróżnienia prostokątny stół. Należy pamiętać jednak, by Nowożeńcy nie siedzieli do nikogo tyłem, o czym pisaliśmy w poprzednim wpisie.

STOŁY PROSTOKĄTNE +

Jakie zalety standardowego ułożenia długich stołów prostokątnych? Z pewnością są łatwiejsze w dekoracji i potrzebują ich mniej, co sprawia, że po prostu to tańsza opcja. Długie rzędy stołów pozwalają na ustawienie sporej ilości dodatkowego jedzenia, dzięki czemu Goście nie muszą odchodzić od stołu, by coś przekąsić. I nie ukrywajmy, Goście są przyzwyczajeni do takich stołów, więc zwyczajnie będą czuć się swobodniej. Co więcej? Długie stoły sprawdzą się nawet w mniejszych lokalach, bo dzięki nim można maksymalnie wykorzystać przestrzeń.

STOŁY PROSTOKĄTNE –

Wady? To, o czym wspominaliśmy wcześniej, czyli możliwość rozmowy z ograniczoną ilością osób, a nie ze wszystkimi przy stole. Ponadto, przy takich stołach zmieści się więcej osób, a co za tym idzie jest ciasno i mało wygodnie. Niektórzy Goście mogą czuć się urażeni faktem, że siedzą daleko od stołu Pary Młodej. Czyli istnieje podział na Gości mniej i bardziej ważnych, o czym również pisaliśmy wyżej.

Bardzo modne jest mieszanie różnych stołów. Czyli kilka prostokątnych i kilka okrągłych. Hitem są również stoły kwadratowe.

 

Jeśli zdecydowaliśmy się na konkretny rodzaj stołów, czas na usadzenie przy nich Gości. Istnieje kilka zasad, według których powinno się rozmieszać rodzinę i znajomych.

WIEK

Gości należy usadzać tak, by mieli o czym ze sobą rozmawiać, a osobom z jednego pokolenia na pewno będzie łatwiej znaleźć wspólny język. Dlatego dobrze jest, jeśli przy jednym stole będzie siedzieć młodzież, a przy kolejnym młode małżeństwa. Dla dzieci warto przygotować również osobny stolik i zagwarantować brak nudy. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie: Dzieci na weselu – tak, czy nie?

POGLĄDY I ZAINTERESOWANIA

Jeśli w naszym otoczeniu znajduje się osoba, która bardzo głośno wyraża swoje poglądy, pod żadnym pozorem nie usadzajmy jej obok kogoś o zupełnie innych przekonaniach. Od dawna wiadomo, że polityka tworzy wiele sporów między ludźmi, a w połączeniu z alkoholem może prowadzić do naprawdę nieprzyjemnych sytuacji.

Jeśli mamy w rodzinie singla, którego pasją jest, przykładowo, żeglarstwo, posadźmy go w towarzystwie osoby o podobnych zainteresowaniach. To samo dotyczy obcokrajowców. Jeśli tacy będą obecni na weselu,  trzeba przygotować mu miejsce obok kogoś kto zna język obcy.

ZASADA RÓWNOWAGI

Ważne jest, by równo podzielić Gości na tych z jednej i drugiej rodziny przy jednym stole. Dobrze jest mieszać rodziny, bo przecież każde wesele ma na celu poznanie się i scalenie obu rodzin. Jednak pamiętajmy, aby nie robić nic na siłę. Dobrym pomysłem jest przygotowanie spotkania dwóch rodzin na kilka dni przed weselem, by się ze sobą „oswoili” i poznali.

Jeśli wiemy o istniejącym konflikcie między dwoma (lub więcej) osobami w rodzinie, również nie sadzajmy ich obok siebie. Należy wręcz ich mocno od siebie oddzielić, tak by nie doszło między nimi do konfliktu podczas przyjęcia.

PRZYDATNE WSKAZÓWKI

  1. Podczas rozsadzania Gości najlepiej sporządzić makietę ustawienia stołów (może być zwykła duża kartka z narysowanymi stołami) i przygotować samoprzylepne karteczki z nazwiskami Gości. Dzięki temu łatwo będzie zwizualizować całe ustawienie, a dodatkowo łatwo możemy dokonywać zmian.

  2. Zawsze należy usadzać Gości naprzemiennie, t.j. kobieta, mężczyzna, kobieta, mężczyzna.

  3. Można rozsadzać Gości jedynie według stołów, a nie dokładnych miejsc, jednak często rodzi to duży chaos i nieporozumienia.

  4. Należy zadbać, by małe dzieci miały odpowiednie krzesełka, co ułatwi ich karmienie.

  5. Osoby starsze, niepełnosprawne, czy osoby z małymi dziećmi powinno się usadzać blisko łazienek.

Agnieszka-Marek-266

JAK USADZIĆ GOŚCI NA WESELU – CZ.I.

Jak usadzić Gości na weselu by wszystkim dogodzić? Jak usadzić Gości zgodnie z zasadami savoir-vivre? Jak usadzić Gości, by nie było widocznego podziału na dwie rodziny? To naprawdę trudny orzech do zgryzienia i zapewne każdej Parze Młodej aż roi się od takich pytań w głowie.

Po pierwsze, przyjmijmy, że niemożliwe jest zadowolenie wszystkich obecnych na weselu. Zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie coś przeszkadzało. Ważne jednak jest, żebyśmy my zrobili co w naszej mocy, by prawidłowo usadzić Gości. Po drugie, wybierzmy, jaki styl usadzania Gości preferujemy – tradycyjny, czy nowoczesny.

Zapewne wszyscy Nowożeńcy chcą się wykazać znajomością zasad savoir-vivre’u i według nich rozmieścić Gości. I to jest piękne, że chcemy kultywować tradycję. Jednak tym wpisem udowodnimy Wam, że jeśli ne mamy do czynienia z wystawnym przyjęciem o bardzo wysokiej randze (przykładowo z Prezydentem na czele) to po prostu czasem się nie da. A czasem nawet nie trzeba…

TRADYCYJNIE

Według kultury i tradycji to rodzina powinna siedzieć przy stole Młodej Pary. A dokładniej, istnieją trzy warianty takiego usadzania do wyboru:

WARIANT I

Jak widać na obrazku, wydaje się to bardzo równy i sprawiedliwy podział. Czy aby na pewno? Zazwyczaj Para Młoda posiada dwie pary dziadków. Tych ze strony Mamy i Taty. Których w takim razie posadzić przy tym najważniejszym stole? Przecież nikogo nie chcemy urazić.

Kolejne pytanie, to co w przypadku, gdy któreś z dziadków nie żyje? No właśnie. Jak wspominaliśmy, nie lada wyzwanie.

WARIANT II

Druga opcja włącza świadków i ich osoby towarzyszące. Jest więc już bardziej podobna do nowoczesnego rozsadzenia. Jednak dalej przy stole są obecni rodzice Państwa Młodych.

WARIANT III

Wariant trzeci różni się od poprzedniego tym, że świadkowie są po przeciwnych stronach, t.j. Obok Panny Młodej siedzi świadek Pana Młodego, a po jego lewej stronie świadkowa Panny Młodej. Rodzice dwojga Młodych znów obecni przy stole.

Teraz zastanówmy się, kiedy spotkaliśmy się z takim rozsadzeniem na jakimkolwiek weselu…

NOWOCZEŚNIE

Obecnie Para Młoda usadza obok siebie świadków i ich ewentualnych partnerów. I to najczęściej świadkowa siada po prawej stronie Panny Młodej, a świadek po lewej od Pana Młodego, tak by byli przy nich blisko i pomagali kiedy najdzie taka potrzeba.

Oczywiście stół Państwa Młodych powinien być odpowiednio wyeksponowany. Może nawet stać na dodatkowym podwyższeniu. Zazwyczaj znajduje się naprzeciw wejścia, tak by każdy z Gości od razu go rozpoznał. Ważne jest, by nie usadzać niektórych Gości za filarami przesłaniającymi widok stołu Pary Młodej.

Nikt (ani Para Młoda, ani świadkowie) nie może siedzieć do Gości tyłem. Jeśli wybieramy stoły okrągłe, to honorowe osoby powinny zostać usadzone w półkole. Często jednak, nawet przy ustawianiu okrągłych stołów dla Gości, Para Młoda wybiera standardowy stół prostokątny, bo tak jest po prostu wygodniej.

To tyle jeśli chodzi o ustawienie stołu Państwa Młodych. Jak wygląda kwestia usadzania reszty Gości na weselu?

O tym, dowiecie się w następnym wpisie.

Agnieszka-Marek-266

NAJCZĘSTSZE PROBLEMY PODCZAS ORGANIZACJI WESELA

1. ZAGUBIENIE W DEKORACJACH/STYLACH. 

Nie oszukujmy się, obecnie jesteśmy zasypywani tonami informacji dotyczących ślubów i wesel. Wchodzimy na Pinterest i jesteśmy zachwyceni zdjęciami z wesel w stylu boho, western, rustykalnym, glamour, nowoczesnym. I jeszcze wesela kolorowe. Albo czarno białe. I raptem wszystko nam się podoba! Panna Młoda szukając inspiracji zostaje wręcz poturbowana ogromem możliwości. Bardzo łatwo jest się w tym pogubić i stworzyć po prostu tandetne wesele.

Jak tego uniknąć?

Niestety, musimy poświęcić na to odpowiednio dużo czasu, żeby się ze wszystkim oswoić. Poznać szczegóły każdego stylu, zastanowić się, który najbardziej do nas pasuje, na jaki pozwala nam wynajęta sala.

Pod żadnym pozorem nie mieszajmy stylów, tylko dlatego, że chcemy mieć wytworne i eleganckie wesele, ale ta juta na stołach i te kwiatki polne tak nam się podobają… Uwierzcie, to już podchodzi pod kicz. Jeśli mimo starań, nadal nie wiemy jak stworzyć spójną całość, zwróćmy się o pomoc do specjalisty. Albo florystki, która zadba o dekoracje kościoła i sali w jednej tematyce albo konsultanta ślubnego, który nie tylko zaprojektuje Wam wystrój miejsc, ale również dopasuje kreacje czy fryzury do wybranego motywu przewodniego

 2. „POMOC” RODZINY, PRZYJACIÓŁ, ŚWIADKÓW. 

Niestety, nierzadko zdarza się, że z chwilą rozpoczęcia organizacji ślubu, nagle wszyscy dookoła stają się specjalistami w tej dziedzinie. Wszyscy tak bardzo chcą nam pomóc, a tak naprawdę spełniają własne marzenia. Rodzice, dla których liczy się tradycja i nie pozwalają na tort z muffinek, tylko obstają za klasycznym śmietanowym, bo co to za moda…? Babcia, która narzeka, że nie zaprosiliśmy wuja Andrzeja, którego nawet nigdy nie widzieliśmy. Ale jak to? Przecież to rodzina…! A może natarczywa teściowa, która pragnie byśmy włożyły jej suknię na ślub? Mama, która płacze za każdym razem, gdy wspominamy, że marzy nam się ślub cywilny, a nie kościelny. Źle ustawiliśmy stoły, źle porozsadzaliśmy Gości, zła wódka, złe dania, zły zespół, zła sala, zły garnitur i można tak wymieniać w nieskończoność!

Wiele Par Młodych jest święcie przekonana, że wesele jest dla Gości. Rodzice opłacają wesele, więc młodzi próbują wszystkim dogodzić i sami pozostają najbardziej nieszczęśliwi. Naszym zdaniem, wesele jest dla Pary Młodej. To ma być ich najszczęśliwszy dzień w życiu, więc dlaczego mają nie spełniać swoich marzeń? Może warto poczekać jeszcze rok, czy dwa, uzbierać własne pieniądze i wtedy zrobić ślub wedle własnego uznania? Lepiej nie spieszyć się ze ślubem, niż by miało się tego dnia żałować do końca życia.

Czasem opłaca się zatrudnienie konsultanta ślubnego, który jako osoba postronna będzie potrafiła załagodzić sytuację i zadowolić wszystkie strony. Taka osoba podejdzie do sprawy profesjonalnie i podpowie które rozwiązanie jest najlepsze, co jest zgodne z zasadami savoir-vivre’u, co się sprawdza, a co nie na weselach.

3. USADZANIE GOŚCI NA WESELU.

Kto miał z tym do czynienia, wie o czym mowa. Zdarza się, że Panna Młoda zmienia usadzenie Gości 15 razy. A i tak koniec końców nie jest perfekcyjnie. Najlepiej skorzystać z dostępnych szablonów w internecie lub, jeśli jesteście tradycjonalistami, sporządzić makietę stołów własnoręcznie, a imiona i nazwiska Gości rozpisać na samoprzylepnych karteczkach, które łatwo będzie przesuwać. Nie ma jednego słusznego rozwiązania w tej sprawie, ponieważ każda rodzina jest inna. Właściwie nawet konsultant ślubny nie będzie potrafił tak dobrze usadzić Gości jak sama Para Młoda, która najlepiej wie jakie stosunki panują w ich rodzinach.

Należy rozważyć również kształt stołów. Okrągłe, czy standardowe prostokątne. Jak ustawione? W rzędy, czy w podkowę? Obecnie, największym hitem są pojedyncze, ale kwadratowe stoły. Trzeba uwzględnić osoby starsze, tak by ich miejsce znajdowało się w pobliżu toalety i dość daleko od parkietu, ponieważ hałas może im przeszkadzać. Podobnie jest z dziećmi, czy usadzić ich przy rodzicach, czy stworzyć dla nich odpowiedni kącik? Jeśli osobne stoliki, to w którym miejscu? Dobrze, żeby miały w zasięgu wzroku swoich rodziców.

Najczęściej wybieranym sposobem umiejscowienia Gości jest kolejno: Para Młoda, znajomi, bliska rodzina, daleka rodzina. Co z bliskimi, którzy nie znają innych? Taką parę najlepiej usadzić blisko stołu młodych, by nie czuły się obco. Ewentualnie umieścić ich przy stoliku z parami, które również nie znają się z innymi na weselu. Istnieje duża szansa na zapoznanie się takiego grona osób. Najgorszym pomysłem jest usadzenie obcej pary znajomych z gronem dobrze znanych sobie ludzi. Nie ma nic bardziej krępującego niż odstawanie od grupy. Taka para może z tego powodu szybko się z wesela ulotnić. Podobnie jest z osobami zagranicznymi. Pamiętajmy, by obok nich posadzić chociaż jedną osobę, która zna ich język.

4. ODMIENNE WIZJE NOWOŻEŃCÓW.

I tu się zaczyna prawdziwa sztuka kompromisu. Jest to wielki sprawdzian dla przyszłej Pary Młodej wstępujących we wspólne życie. Wiadomo, że najczęściej to Panna Młoda zajmuje się większością spraw organizacyjnych, ale w pewnych kwestiach Panom też nie jest wszystko jedno. Przykład pierwszy? Transport Pary Młodej w drodze do kościoła i na salę. Pan Młody pewnie od zawsze wyobrażał siebie w tej chwili w eleganckim, sportowym aucie. I następuje zderzenie dwóch światów, bo Panna Młoda już rozgląda się za bryczką…

Zazwyczaj również Pan Młody daje wolną rękę w kwestii dekoracji, ale doznaje szoku, gdy dowiaduje się, że kolorem przewodnim jest róż i dotyczy to również jego muchy, skarpetek, a także serwetek na stołach, kwiatów, ścianki za ich stołem i świateł na sali. Trochę wstyd przed kumplami… I rozpoczyna się bitwa. Jak nie wojna. Bo ja sama wszystko organizuję, a Ty masz to wszystko gdzieś, ale nic Ci nie pasuje. Bo Ty mnie o nic nie pytasz. Bo Ty nie wiesz, co ja lubię itd. I naprawdę może być źle.

 

Wiecie, że bardzo dużo par rozstaje się właśnie na etapie planowania ślubu? Nie dopuszczajcie do tego! Przecież ślub to Wasza decyzja, a planowanie tego wydarzenia ma być przyjemnością, a nie udręką. Pomyślcie, jak za kilka lat będziecie wspominać te chwile. Małżeństwo to sztuka kompromisu, więc jedna strona musi czasem odpuścić. Jedziecie do kościoła sportowym autem, które wybrał przyszły mąż? Okej, ale w takim razie narzeczona wybiera kolor przewodni. Spróbujcie, a na pewno Wam się uda. Warto trochę nad sobą popracować, bo przecież chcecie scementować Wasz związek, a nie doprowadzić do jego rozpadu, prawda?

 

Agnieszka-Marek-266

ŚLUB HUMANISTYCZNY

Aby dobrze zrozumieć, czym jest ślub humanistyczny należy pospieszyć z wyjaśnieniem pochodzenia takiej nazwy. Otóż, dla niektórych osób niezmierne znaczenie mają humanistyczne systemy wartości, które opierają się na racjonalnym myśleniu. Teoria humanizmu wiąże się z optymizmem, ze szczęściem, godnością i swobodnym rozwojem człowieka. Humaniści wykluczają egoizm, a bardzo wysoko stawiają braterstwo i solidarność. Wiele osób mylnie wiąże ideę humanizmu z ateizmem. W tym przypadku zdecydowanie bardziej pasuje pojęcie ignostycyzmu, by zrozumieć, że teoria humanizmu właściwie nie podejmuje tematu istnienia, czy nieistnienia bogów.

Jak wygląda w takim razie ślub humanistyczny? Właściwie niełatwo jest to opisać ze względu, że każdy ślub humanistyczny jest inny, wyjątkowy na swój sposób. I to jest w nich piękne. Przy takich ceremoniach poszukuje się głębi i nieszablonowości, nie powiela się schematów. Z pewnością są bardziej spersonalizowane, budzą większe emocje. Ślub humanistyczny jest idealny dla par, które pragną czegoś więcej niż daje Urząd Stanu Cywilnego lub Kościół. Które marzą o ślubie w niecodziennych miejscach, takich jak wysokie góry, plaża, kino, las, park etc. Możliwości są właściwie nieograniczone. To, co ma największe znaczenie dla Pary Młodej, są własne słowa przysięgi, płynące prosto z serca. Mogą być napisane przez nich osobiście, lub może w tym pomóc celebrans.

CELEBRANS, CZYLI OSOBA, KTÓRA…

…prowadzi uroczystość zawarcia małżeństwa. Co ważne, humaniści, czy mistrzowie ceremonii, potrafią mówić w kilku językach i nie stanowi dla nich problemu poprowadzenie ceremonii przy parze mieszanej lub zagranicznej (albo przy zagranicznych gościach). Jak wspomniano wyżej, zazwyczaj pomagają w napisaniu wyjątkowej przysięgi, czy opracowaniu scenariusza ceremonii. Pomogą w stworzeniu atmosfery majestatycznej, lub przeciwnie, niesamowicie humorystycznej.

DLA KOGO?

Z pewnością dla par poszukujących nieszablonowości, dla których zawarcie małżeństwa jest czymś więcej niż powtórzeniem znanej wszystkim formułki. Dla par, które pragną, przykładowo, wziąć ślub w miejscu, gdzie się poznali, a nie jest to akceptowalne przez Księdza, czy Urząd Stanu Cywilnego. Ale również jest dla Par nieco szalonych, gdzie Panna Młoda chce włożyć kolorową sukienkę, a Pan Młody krótkie spodenki. Ślub humanistyczny można również zorganizować w taki sposób, by wyglądał jak tradycyjny ślub cywilny. To świetna opcja kiedy rodzina Pary Młodej nie godzi się na jakiekolwiek odstępstwa od tradycji. Wówczas taki ślub jest małą tajemnicą Pary Młodej. Wiele osób podchodzi sceptycznie do takiej formy zaślubin, jednak Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w ceremonii humanistycznej jednogłośnie potwierdzają, że jest o wiele bardziej podniosła i wyjątkowa niż zwykła ceremonia w Kościele, czy w USC.

Dobra wiadomość dla Par homoseksualnych, ponieważ śluby humanistyczne są jak najbardziej dla nich. Dla kogo jeszcze? Z pewnością dla Par niepowiązanych z żadną religią, a równocześnie pragnących czegoś więcej niż oferuje im Urząd Stanu Cywilnego.

OGRANICZENIA

Wydawać by się mogło, że nie ma żadnych przeciwwskazań przy ślubach humanistycznych. A jednak istnieje kilka zakazów. Najważniejsze z nich przedstawione są poniżej:

  • niemożliwe jest zawarcie małżeństwa przez osobę, która nie ma ukończonych lat osiemnastu (istnieje wyjątek pozwalający na ślub osobie, która ukończyła szesnaście lat, posiada zgodę opiekunów prawnych, a okoliczności potwierdzają zgodność małżeństwa z dobrem założenia rodziny),

  • niemożliwe jest zawarcie małżeństwa przez osobę ubezwłasnowolnioną całkowicie, dotkniętą chorobą psychiczną czy niedorozwojem umysłowym,

  • niemożliwe jest zawarcie małżeństwa przez krewnych, rodzeństwo, czy przez osoby pozostające obecnie w związku małżeńskim.

STATUS PRAWNY

Zawarcie ślubu humanistycznego nie ma konsekwencji prawnych. Osoby, które pragną zalegalizować swój związek, muszą udać się do Urzędu Stanu Cywilnego. Obecnie ślub ten traktowany jest jako ceremonia przejścia, stanowiąca wydarzenie społeczne i wspólnotowe. Jednakże mistrzowie ceremonii wydają akt ślubu humanistycznego. Wszystkim parom, które nie mogą zawrzeć ślubu cywilnego humaniści oferują również pomoc doświadczonego prawnika w przygotowaniu umowy partnerskiej w celu ułatwienia wspólnego życia. W niektórych krajach, takich jak Norwegia, USA, czy Szkocja śluby humanistyczne posiadają moc prawną.

Ktoś może zapytać: Dobrze, jest para, która zawarła ślub humanistyczny, ale co jeśli urodzi im się dziecko? Na to również jest rozwiązanie. Jeśli faktycznie istnieje małżeństwo humanistyczne, które z różnych powodów nie chce lub nie może tradycyjnie ochrzcić swojego dziecka, a mimo to pragnie uczcić moment pojawienia się nowego członka rodziny w ich życiu, niebywałym rozwiązaniem jest CEREMONIA POWITANIA.

Nazywana jest również ceremonią nadania imienia lub dedykacji. Na uroczystość składa się nadanie imienia (wraz z uzasadnieniem), wybór Życiowych Opiekunów, których zadaniem jest wspieranie rodziców w wychowaniu, a także przejęcie odpowiedzialności za opiekę nad dzieckiem w razie nieprzewidzianych okoliczności. Uroczystość jest bardziej podniosła i emocjonalna, jeśli rodzice zachowają w tajemnicy imię dziecka aż do ceremonii powitania. To coraz bardziej popularny akt na całym świecie.

Agnieszka-Marek-266

PRZESĄDY ŚLUBNE – WIERZYĆ?

Przesądy ślubne zawsze były, są i będą. Jedni w nie głęboko wierzą, inni uważają za kompletne bzdury. Jakim typem jesteś Ty?

PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY

  • powinien być wykonany ze złota lub platyny,

  • jeśli jest z kamieniem – powinien to być brylant, nigdy perły, które oznaczają łzy,

  • jeśli jest przekazywany z pokolenia na pokolenie – tylko pod warunkiem, że babcia  i mama były szczęśliwe w związku.

DATA IDEALNA

  • ślub powinno brać się w miesiącu z literką „r” w nazwie – ten przesąd jest już znany chyba wszystkim,

  • idealnym dniem jest sobota, nie należy brać ślubu w poniedziałek („od poniedziałku nie warto zaczynać”) czy piątek („w piątek zły początek”),

  • na składanie ślubnej przysięgi nie powinno się wybierać maja, listopada, 1 kwietnia (Prima Aprilis), a także okresu adwentu czy Wielkiego Postu.

ŚWIADKOWIE

  • świadkami powinni być kawaler i panna,

  • dwie kobiety w roli druhen wróżą pecha,

  • na świadków nie należy wybierać pary zakochanych (przesąd głosi, że para powinna stawać przed ołtarzem tylko raz – na własnym ślubie).

 PRZYGOTOWANIA DO ŚLUBU

  • bardzo popularny przesąd głoszący, że Panna Młoda w dniu ślubu powinna mieć na sobie: coś białego, coś nowego, coś starego, coś pożyczonego,

  • nie należy pokazywać przed ślubem sukni Panu Młodemu,

  • druhny, koleżanki, czy siostry nie powinny mierzyć sukni ślubnej Panny Młodej, gdyż grozi im to staropanieństwem,

  • w celu zapewnienia dostatku w małżeństwie, Panna Młoda powinna zaszyć w bieliźnie kryształek cukru oraz okruszek chleba, a do butów włożyć grosik,

  • Pan Młody z kolei, z tego samego powodu, powinien w kieszeni garnituru schować pieniądze,

  • na przynajmniej dzień przed ślubem buty Panny Młodej powinny stać na parapecie, aby mogło zgromadzić się w nich szczęście (ten zabieg zapewni również piękną pogodę w dniu ślubu!),

  • Panna Młoda nie powinna przeglądać się w pełnym ubiorze w lustrze,

  • bukiet ślubny – nie może składać się z róż, ponieważ mają kolce, a to wróży ból,

  • obrączki nie powinny być mierzone przez inne osoby, natomiast sami Nowożeńcy powinni jak najrzadziej je przymierzać,

  • jeśli Panna Moda rozpacza przed ślubem – później czekają ją tylko szczęśliwe dni, jeśli natomiast dużo się śmieje – może to zwiastować kłopoty.

DZIEŃ ŚLUBU

  • próg kościoła należy przekroczyć prawą nogą,

  • nasz ulubiony, przezabawny przesąd: w trakcie ślubu Panna Młoda  powinna nakryć brzegiem sukni but Pana Młodego – będzie on wówczas „pod pantoflem”,

  • gorący pocałunek tuż po zaślubinach ma zapewnić wierność małżonka,

  • niemałe znaczenie mają również świece przy ołtarzu – najlepiej jeśli mają jasny płomień, skierowany ku górze, jeśli zgasną – oznacza rozstanie,

  • pomylenie słów przysięgi przez Parę Młodą oznacza – uwaga – szczęście!

  • rodzice nowożeńców odpowiedzialni są za przywitanie ich chlebem i solą, a po toaście Para Młoda powinna rzucić za siebie puste kieliszki – im więcej potłuczonego szkła, tym lepiej,

  • standardowo, Pan Młody powinien przenieść Pannę Młodą przez próg,

  • pierwszy taniec należy do Pary Młodej (niestety, pomylenie kroków może oznaczać, że w życiu również nie będą szli równym krokiem).

Mówiąc szczerze, chyba niemożliwe jest spełnienie wszystkich powyższych nakazów. Mało tego, pewnie jest jeszcze mnóstwo innych wierzeń, o których my nie napisaliśmy, czy nawet o nich nie wiemy. Warto w takim razie podejść do tego na luzie, z przymrużeniem oka, żeby całe przygotowania do ślubu nie zamieniły się w jeden wielki koszmar.

Jedno jest pewne, jeśli sami będziecie głęboko wierzyć w to, że w przyszłości rozstaniecie się tylko dlatego, że braliście ślub w miesiącu bez „r”, to tak pewnie będzie. Psychika człowieka jest niesamowicie silna, a podświadomość może sterować naszym życiem. Dlatego Paro Młoda! Lepiej skoncentrujcie się na miłości do swojej drugiej połówki, zamiast na legendarnych wierzeniach. Oczywiście, jeśli Panna Młoda nie wyobraża sobie iść do ślubu bez niebieskiej podwiązki, czy bez starej, pamiątkowej spinki po Babci – super! Grunt, żeby we wszystkim zachować umiar i nie dać się zwariować 🙂

Agnieszka-Marek-266

DZIECI NA WESELU – TAK, CZY NIE?

Bardzo często Parę Młodą nurtują  pytania dotyczące dzieci na ich weselnym przyjęciu. Co z nimi zrobić? Jak je usadzić? Czy trzeba przygotować dla nich pokój? Traktować je specjalnie, czy może nie robić nic w ich kierunku? A może w ogóle zaprosić znajomych bez dzieci? Jesteśmy pewni, że niejedna Para borykała się z tym problemem. W takich momentach warto skorzystać z pomocy firm organizujących przyjęcia i skonsultować to i owo. Wyspecjalizowani w swej dziedzinie wedding plannerzy podpowiedzą,  jak należy zachować się w danej sytuacji. My postanowiliśmy się z Wami tym nieco podzielić. 

Oczywiście wiele Par postanawia nie zapraszać dzieci na własne wesele, co wydaje się najprostszym rozwiązaniem. Jednak czy odpowiednim? To zależy od wielu czynników. Przede wszystkim, jaki charakter będzie miało wesele. Jeśli bardzo formalny – nie będzie żadnym faux-pas zaproszenie znajomych bez dzieci. Jeśli natomiast będzie to tradycyjne polskie wesele to warto, a nawet trzeba je zaprosić. Zapewne wielu Gości mogłoby się poczuć się mocno urażeni faktem pominięcia ich pociech w zaproszeniu. Po co samemu stwarzać problemy i prowadzić do niekomfortowych sytuacji, jeśli naprawdę niewielkim kosztem można zadowolić wszystkie strony?

Z pewnością dla małych dzieci będzie to duże wydarzenie i należy im pokazać, że jest to szczególny wieczór. Dzieci poczują się wyjątkowo, jeśli będą miały własne miejsca na sali. Świetnym pomysłem jest stworzenie Kącika dla Dzieci, z mniejszymi stołami i krzesełkami, gdzie będą mogły swobodnie jeść i oddawać się zabawie. Niech będzie pięknie udekorowany balonami wypełnionymi helem, które potem dzieci będą mogły zabrać do domu. Naszą radą jest, aby kącik znajdował się blisko stołu dorosłych, tak by dzieci miały bliski kontakt ze swoimi rodzicami, zanim się odnajdą na miejscu i zapoznają z innymi dziećmi. 

 

RÓWNOLEGLE Z DOROSŁYMI

Nie traktujmy pociech jak gorsze osoby, które nic nie rozumieją. Dzieci rozumieją i to o wiele więcej niż nam się wydaje. Traktujmy je na równi z dorosłymi. Jest wznoszony toast na wejście Państwa Młodych? Również dzieciom podajmy kieliszki, które będą plastikowe, a w środku będzie znajdować się, przykładowo, mleko albo sok pomarańczowy. Bardzo dobrą alternatywą jest zatrudnienie animatora do zabaw, który przez większość czasu zatroszczy się o maluchy, podczas gdy rodzice będą mogli bez zmartwień tańczyć na parkiecie.

Najważniejsze, to zagwarantować pociechom dużo rozrywki, wzbudzić ich zachwyt oraz przykuć uwagę kolorowymi przedmiotami. Przy naprawdę niewielkich nakładach finansowych można to wszystko zapewnić. Wystarczy, że wydrukujemy po kilka sztuk kolorowanek dla każdego dziecka. Niech to będą motywy związane z weselem: Para Młoda, tort, prezenty, kościół, piękna suknia (można wykazać się dużą kreatywnością). Dzięki temu maluchy będą poznawały naszą tradycję, uczyły dlaczego dorośli biorą ślub. Jeśli dodatkowo umieścimy kredki w słoiczku przewiązanym kolorową wstążką dzieci będą oczarowane. Genialnym pomysłem jest rozwijanie kreatywności dzieci poprzez samodzielne dekorowanie muffinów lub układanie puzzli.

collage

DZIECI NA WESELU – NIE POZWÓLMY IM SIĘ NUDZIĆ!

Aby zachęcić dzieci do zabawy można namówić je do budowania z klocków LEGO wszystkiego, co im się kojarzy z uroczystością. Nawet niech to będzie serce symbolizujące wzajemną miłość Pary Młodej. Jeśli o Parze Młodej mowa, to oni również mogą osobiście zaangażować dzieci do zabawy. Wystarczy zaprosić je na wspólną sesję zdjęciową. Dzieci poczują się ważne, a Para Młoda będzie miała niesamowitą pamiątkę, bo takie zdjęcia są wyjątkowo naturalne i niepozowane. Jeśli małe pociechy dobrze się bawią, można jeszcze bardziej to wykorzystać poprzez zorganizowanie chwilowej zabawy na parkiecie tylko dla dzieci. Warto wcześniej umówić się z DJ-em na taką ewentualność, by miał przygotowanych kilka hitów z dziecięcych bajek. Taka propozycja jednak sprawdzi się tylko przy dużej ilości dzieci. Trójka dzieci wystawionych na parkiet może czuć się mocno skrępowana. Ale dziesięcioro może mieć już niezłą zabawę.

Jeśli maluchy będą zmęczone, zawsze można będzie je położyć w specjalnym namiocie z napisem „Wstęp tylko dla Dzieci”, z ogromną ilością miękkich poduszek i kocyków. Dzięki temu rodzice będą mogli jeszcze trochę się pobawić. Ważne, by taki namiot stał w zasięgu wzroku, by mieć oko na maleństwa, gdy animator zakończy już swoją pracę.